sobota, 20 listopada 2010

RECENZJA: Pogrzebany


Recenzent: Michał

Pobierz

3 komentarze:

Emace pisze...

to źródło światła to nie flara czasami ? świetlik ? z tego co kojarzę, taki typowy świetlik trzeba złamać, by zaczął świecić, a tutaj jak widzimy, coś się z tego wylewa, a samo przełamanie, raczej uszkodziło ową "flarę" :)

keeveek pisze...

świetlik właśnie. pałka z substancjami chemicznymi które po wymieszaniu świecą.

a zakończenie mnie sie podobało. było BARDZO dramatyczne i poruszające.

keeveek pisze...

Emace: za każdym razem łamał świetlik i potrząsał nim żeby wymieszać substancje

Prześlij komentarz