środa, 22 grudnia 2010

Besquitoo VII: Krzysio robot


W dzisiejszym odcinku:
- Vabank to głupie imię
- obleśne rzeczy w sieci
- bankier-akwizytor
- "ze mną się nie napijesz?"
- zespoły bez własnych kawałków
- kościelny freestyle w studio
- krwawienie w autobusie
- krótka recenzja "Daybreakers - Świt" i "Juno"
- Myszka Jerry to mały, wredny pedał
- Charity.pl buduje rycerza-robota
- Ochman śni o parówkach
- TOP 5 aktorów drugoplanowych kradnących show pierwszoplanowym

Mówią: Michał, Igor, Pieczara, Ochman, Stachu i Ania

Pobierz

1 komentarz:

Seraphina pisze...

Straszny zamęt jak wpadacie sobie ciągle w słowo.

I błagam! Nie gadajcie o muzyce w taki sposób. To szalenie nuuuuudneeee!

I chce do waszego zespołu. Mogę grac na pianinie. Umiem zagrać tylko pogrzebową wersję wlazł kotek na płotek (i to tez marnie). Albo na gitarze, będę jeździć łyżką po strunach

Stachu nie znasz się, czarny humor jest super. Jestem fanką. Ironii i sarkazmu też.

Nienawidzę filmów o wampirach (wyjątkiem jest tylko "wywiad z wampirem" i jeszcze nawet "wpuść mnie"). W ogóle wampiry są przereklamowane.

Chłopiec-rycerz. Właśnie to miałam na myśli mówiąc że uwielbiam czarny humor xD

I wszyscy wymiękacie przy moich snach.

Prześlij komentarz