poniedziałek, 21 lutego 2011

Besquitoo 21/02/2011: Fakty



W tym odcinku:

- Baśnie Andersena wg Michaela Bay'a
- "właśnie" brzmi śmiesznie
- Tajlandczycy nudzą się podczas całowania
- ile kalorii to dużo
- grubi ludzie walący głową w ścianę
- robot do układania domino
- jak smakuje chodnik
- skaczący ślimak
- pentagramy w kocim moczu
- po co sumowi tyle kubeczków smakowych?

Mówią: Michał, Igor, Sera, Ochman

Pobierz

4 komentarze:

Crzszman pisze...

Niby jak zwykle fajnie, ale jakoś gorzej... Nie wiem... Może dla tego, ze nie było nic o religii? :) Nieee wiem... Ale i tak fajnie :p

[slawko] pisze...

A mnie się właśnie bardziej niż zwykle podobało bo nie obraziliście nikogo ;)

Świetny był kawałek o całowaniu. Znowu się pośmiałem idąc do pracy :)

[slawko] pisze...

Pytanie: Dlaczego Sera a nie na przykład Sara? ;)

sera pisze...

Sera to zdrobnienie od Seraphina. Kiedyś się tak przyjęło na mnie wołać ale jak dla mnie było zbyt patetycznie. Potem było Seraphia ale ciągle za długo i jakoś tak e e. No i w końcu zostało Sera. Ta dam!
Swoją drogą moja siostra ma na imię Sara :)

Prześlij komentarz