środa, 31 sierpnia 2011

Besquitoo 31/08/2011: Żydbook i Hiperkościół


W tym odcinku:

- Michał i Igor zapisują się na Facebooku dla Żydów
- dmuchany kościół
- droga krzyżowa w wersji alejek sklepowych
- operowa dama w opresji
- powinniśmy wykrzykiwać myśli

Mówią: Michał, Igor, Sera

Pobierz

18 komentarzy:

sera pisze...

Chłopaki, uwielbiam waszą absolutną nieznajomość kultury żydowskiej :)

A muzyka w przerywniku między odcinkami jest cudownie pełna napięcia xD

Igor W pisze...

Znamy kulturę żydowska lepiej niż ktokolwiek, jesteśmy na żydbooku

Anonimowy pisze...

Ładnie. Kiedyś Amnesty International założyło "facebook'a", na którym można było się zalogować i śledzić profile dyktatorów z całego świata, ale musieli zamknąć bo serwery nie podźwignęły ruchu z tego co pamiętam.

Ten Wkurzający Koleś

DJ'R pisze...

dmuchany kosciol to zasluga x.krzysztofa Kowala. jest proboszczem parafi na kamczatce. problem z budowa tam kosciola to nie tylko pieniadze ale przedewszystkim urzednicy domagajacy sie na prawo i lewo lapowek. Ks kowal postanowi ze jako ze chodzi o kosciol i on jest ksiedzem lapowek placic nie chce. w zwiazku z tym pozwolenia co jakis czas sa wstrzymywane. postanowil wiec ze zbuduje kosciol nie wymagajacy pozwolen ktory moze stac gdziekolwiek sie chce. kolory? nie wiem czy to zamysl ale fajnie jak skorumpowany urzednik moze ogladac taki kolorowy kosciol bo to bardziej po oczach wali ;)
i kosciol jest przenoscny i to jego glowna zadanie bo parafia ks. kowala jest chyba raczej wieksza niz terytorium polski wiec mobilnosc ma duze znaczenie.
zajnujce sie tematami o ktorych przynajmniej troche poczytacie.

sera pisze...

DJ'R szczerze powiedziawszy moglibyśmy przestudiować historię dmuchanego kościoła od A do Z. Naprawdę moglibyśmy, ale ja się pytam po co? Nie jest kłamstwem, że na Kamczatce stanie dmuchany kościół między innymi z powodów finansowych. Być może rzeczywiście nie jest to jedyny powód ale jest jednym z wielu autentycznych.
Nie prowadzimy podcastu aby z encyklopedyczną dokładnością podawać fakty.
Historia kościoła została zasłyszana (jak już wspominałam) w telewizyjnych wiadomościach. Skomentowaliśmy to z NASZEGO punktu widzenia. To nasza opinia na temat news'ów przekazywanych przez media, nasze przemyślenia na ten temat i wszelkie inne ewolucje z tym związane. Wybacz, jednak w wiadomościach słowem nie wspominali o łapówkach (ah ta polityczna poprawność).
Jak widać może nie przeczytaliśmy, ale przynajmniej usłyszeliśmy trochę.
Mam nadzieję, ze taka odpowiedz Cię zadowoli, jeśli nie, cóż... nie można mieć wszystkiego.

I obiecuję, że na przyszłość postaramy się już "zajnułować" wyłącznie dokładnie przestudiowanymi zagadnieniami :)

Igor W pisze...

W skrócie: musimy wyśmiać tematy dopóki tylko o nich usłyszeliśmy, zanim ktoś zdąży nam wytłumaczyć, że mogą one mieć jednak sens

ThatLastGuy pisze...

Ja nie obiecuję. Myślę, że im mniej wiemy na dany temat, tym zabawniejsza dyskusja.

Crzszman pisze...

Ehh... Możecie mi przypomnieć, kto był na tyle nieinteligentny, żeby powiedzieć, że Jezus się urodził w grudniu? Jesteście wszyscy po szkole, w której mieliście religię (chyba, że nie chodziliście, to sorry) i po 12 latach nauki tego czegoś do tej pory twierdzicie, że Jezus się urodził w grudniu?!? Ja wiem, też religię w szkole olewam ciepłym moczem, ale takie rzeczy to podstawa...

Co do FaceGlad'a to nawet to fajne jest :P Ale daktycznie trudno tam cokolwiek zrobić.

Dmuchany kościół wydał mi się idiotyzmem, do czasu, aż nie usłyszałem o jego przeznaczeniu. Zacna idea.

Odcinek śmieszny, fajny, nie licząc kilku niedociągnięć, to w normie :)

Igor W pisze...

Ojej, Czrzszman, masz rację, zamieszczam erratę:

Jezus urodził się w maju, w czasie święta Matki Boskiej Rozwartej. Rodził się przez trzy doby które są celebrowane przez trzydniowe modlitwy nad święconą woda płodową i był jedynym dzieckiem, którego pierwszą częścią ciała na zewnątrz macicy było kolano. Święto zwieńczone jest symbolicznym przeniesieniem dziecka do inkubatora i dzieleniem się opłatkiem, symbolizującym łożysko.

buziaki *:

Crzszman pisze...

Igor, olałeś mnie. I obraziłeś. O ile na mnie można najeżdżać do woli i zwykle sie nie obrażam, to to jest nie szanowanie słuchacza...

sera pisze...

Wiemy (przynajmniej ja wiem), jednak powszechnie zostało przyjęte przez kościół katolicki iż święto narodzin Chrystusa jest obchodzone w grudniu.
Co więcej jak podają wszelkie źródła historyczne nie ustalono prawdziwej daty narodzenia chrześcijańskiego zbawiciela.
Sądzę więc, ze nie ma o co robić hałasu :)

Igorze, bardzo ładna historyjka.

Aha, i nie chodziłam na religię przez całe liceum. W pozostałych klasach na zajęciach musiałam rysować różańce i uczyć się stacji drogi krzyżowej więc raczej nic co by mnie interesowało.

Igor W pisze...

Ja nie wiem. Nawet, jeśli kiedyś ktoś mi powiedział, że urodził się w innym miesiącu, to przez całe życie pod koniec grudnia rodzina daje mi łapówki w postaci prezentów przypominając, że to jednak wydarzyło się w grudniu.

Anonimowy pisze...

Czy Sera i Igor są razem?

sera pisze...

Absolutnie nie.

janek4dh pisze...

Igor bardzo dźwięcznie wypowiada słowo "Żyd".

Igor W pisze...

Jesteśmy razem z Michałem, Sera jest naszą adoptowaną wnuczką.

Anonimowy pisze...

Wnuczką? Chyba córką.

Igor W pisze...

Nie, wnuczką.

Prześlij komentarz